Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kuchnia francuska

Gnocchi au fromage

Czyli włoskie kluseczki ziemniaczane z francuskim serem pleśniowym. Gnocchi to małe kluseczki, najczęściej wykonywane z puree ziemniaczanego, ale również z puree z innych warzyw. Kluseczki te są bardzo podobne do naszych rodzimych kopytek, ale są od nich delikatniejsze. Sos serowy wykonany jest na bazie sera pleśniowego, mocnego w smaku, intensywnego w aromacie. Na dokładkę, aby oszołomić wszystkie zmysły, cała potrawa wykończona jest świeżym tymiankiem. Potrzebujemy: Sos: 1 połówka piersi z kurczaka 100 g sera pleśniowego (niebieskiego) typu Lazur (użyłam Cantorel kremowy) 100 ml śmietany 30% 2-3 łyżki oliwy z oliwek świeżo mielony pieprz czarny kilka gałązek świeżego tymianku Na kluseczki: 1 kg ziemniaków 1 jajko szczypta soli 100 g mąki Wykonanie: Różne szkoły są przygotowywania gnocchi. Najczęściej wykonuje się je ze świeżo ugotowanych, jeszcze ciepłych ziemniaków. Ja najczęściej używam ziemniaków z poprzedniego dnia, lub wcześniej ugotowanych i ...

Gulasz po prowansalsku

Dziś znów kuchnia francuska, tym razem Prowansja. Jeśli ktoś lubi razem z tymiankiem można smak wzbogacić suszonymi, lawendowymi listkami. Potrawa prosta, bo tylko kilku składnikowa. Potrzebujemy: 1/2 kg mięsa wieprzowego ( np. łopatka, szynka) 2 cebule 6 ząbków czosnku 2 łyżeczki tymianku 1 łyżeczka białego pieprzu 200 ml białego, wytrawnego wina 3-4 łyżki oliwy z oliwek 3-4 łyżki masła 2 łyżki mąki 1/2 l wody (lub rosołu niesolonego) Wykonanie: Mięso pokrojone w kostkę oprószamy odrobiną mąki i sola. W rondelku rozgrzewamy 2 łyżki masła i oliwę. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy mięso. Dodajemy cebulę pokrojoną w kosteczkę. Czosnek obieramy i dodajemy w całych ząbkach. Całość przesmażamy na średnim ogniu aż mięso się ozłoci a cebulka zeszkli. Do podsmażonego mięsa wlewamy wodę (lub rosół), dodajemy suszony tymianek oraz biały pieprz i dusimy pod przykryciem co najmniej 30 minut. Pod koniec duszenia wlewamy białe wino i odparowujemy alkohol na troszkę większym ogn...

Kokilki szpinakowe

Proste i szybkie, bardzo smaczne, pięknie pachnące i bardzo ładne do podania. Idealna przystawka nawet na wykwintne przyjęcia. Ser którego ja dziś użyłam to feta, ale można go zastąpić lazurem lub innym wyrazistym w smaku serem. Szpinak najlepszy jest świeży,  ale z braku można go zastąpić mrożonym, ważne jednak aby nie był on rozdrobniony, lub puree - muszą być całe listki. Szynka - najlepsza będzie długo dojrzewająca, intensywnie słona i pachnąca, szwarcwaldzka, lub szpek. Potrzebujemy na 4 porcje: 1/2 kg szpinaku w liściach mrożonego, lub pęczek świeżego 100 g sera feta, lazur lub inny wyrazisty w smaku 2 ząbki czosnku 8 plastrów szynki długo dojrzewającej, lub szpeku 4 jajka 1 łyżka oliwy z oliwek 1/2 łyżeczki białego pieprzu kilka gałązek świeżego tymianku 4 kokilki Wykonanie: Na łyżce masła smażymy szpinak tak aby cały sok odparował, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilę smażymy. Dodajemy pokruszony ser, posypujemy pieprzem i przesmażamy ta...

Biała kiełbasa w winie

Szybko, prosto, pysznie! Widziałam chyba podobny przepis na przygotowanie białej kiełbasy u Roberta Makłowicza, więc nie podaję jako swój, tylko jako zainspirowany. Bardzo lubimy białą kiełbaskę ale tradycyjnie gotowana, w żurku czy nawet podsmażana, nie oddaje w pełni swojego smaku. Białe wino i nieśmiertelny u mnie rozmaryn nadają jej fantastycznego aromatu i zupełnie innego, wytrawniejszego smaku. Potrzebujemy: 1/2 kg białej kiełbasy, najlepiej surowej 1 szklanka białego, wytrawnego wina 2 łyżki masła 1 gałązka rozmarynu szczypta pieprzu białego Wykonanie: Masło roztapiamy, rozgrzewamy patelnię. Białą kiełbasę układamy na patelni i smażymy na średniej mocy palnika pod przykryciem na rumiano z obu stron. Następnie odkrywamy przykrywkę, zalewamy białym winem ( Uwaga! Bardzo pryska!) posypujemy białym pieprzem i rozmarynem i dusimy kilka minut pod przykryciem. Pod koniec smażenia odkrywamy przykrywkę aby odparował nadmiar płynu i pozostało jedynie kilka łyżek sosu. Po...

Zapiekana zupa cebulowa

Zrobiło się modnie. Zrobiło się francusko ;) Zrobiło się cebulowo. Czyli ostatnio często goszcząca na polskich stołach francuska, zapiekana zupa cebulowa. Pyyyszna, rozgrzewająca, przyjemnie kremowa, pikantnie pieprzna. Doskonała na taki wieczór jak dziś - zimno, mgliście, mokro, ciemno i nieprzyjemnie. Moja zupa w wersji z ciastem francuskim, ale kolejną zrobię na pewno z grzankami, koniecznie czosnkowymi ;)  Potrzebujemy: 0,5 kg cebuli, pokrojonej w piórka 1,5 litra esencjonalnego rosołu (ewentualnie 2 kostki rosołowe na 1,5 l wody) 2 kopiaste łyżki mąki 2 kopiaste łyżki masła 1/3 łyżeczki białego pieprzu 1 łyżeczka cukru 3 gałązki świeżego tymianku 150 ml białego wina 2 ząbki czosnku 100 gramów żółtego sera pokrojonego w długie cieniutkie paseczki 1 płat gotowego ciasta francuskiego 6 kokilek  Wykonanie: Na odrobinie masła przesmażamy pokrojoną w piórka cebulkę, aż nam się odrobinę zarumieni, posypujemy pieprzem i zalewamy winem, odparowujemy przez...